Narodowe Czytanie Sienkiewicza - relacja

BYŁO SMACZNIE, ZABAWNIE ALE I WZRUSZAJĄCO !

"- Panie pułkowniku Wołodyjowski ! — Dla Boga, panie Wołodyjowski! Larum grają! wojna! Nieprzyjaciel w granicach! a ty się nie zrywasz! szabli nie chwytasz? na koń nie siadasz? Co się stało z tobą, żołnierzu?! zaliś swej dawnej przepomniał cnoty, że nas samych w żalu jeno i trwodze zostawiasz?"
Kiedy Radny Rady Miejskiej, Tomasz Rafał Rogowski, niczym ksiądz Kamiński - (literacka postać z "Pana Wołodyjowskiego"), podniósł głos, czytając ostatnią scenę z III części Trylogii, na sali polały się niekłamane łzy wzruszenia.

Kiedy skończył, Pani Barbara Groncik - Naczelnik Wydziału Oświaty, Kultury i Sportu zaintonowała pieśń o "małym rycerzu", do której zaraz wszyscy obecni dołączyli swoje głosy. Jakaż to była podniosła chwila !
W sobotę, 6 września w Czytelni, przy zastawionym drugim śniadaniem stole, zasiedli mieszkańcy Krosna Odrzańskiego, którzy przyszli jeszcze raz przeżyć przygody sienkiewiczowskich bohaterów. Wybrane fragmenty tego wspaniałego dzieła czytali: Grzegorz Garczyński - zastępca Burmistrza Krosna Odrzańskiego, Kazimiera Potocka - radna Rady Miejskiej, Tomasz R. Rogowski - radny Rady Miejskiej, Barbara Groncik - naczelnik Wydziału Oświaty, Kultury i Sportu, Maria Marciniak - nauczycielka ze SP 2 oraz Danuta Gzik - dyrektor BPMiG.
Atmosfera przy stole była iście sielska, jak przystało na wielką, ucztującą rodzinę ! Nie zabrakło humoru Zagłoby, refleksji  o kochaniu Ketlinga, rozterek miłosnych Kmicica i Oleńki, a także rozpaczy Bohuna, który jednej jedynej tylko dziewki pragnął..
Przywołaliśmy również fragment sceny zdrady księcia Radziwiłła, aby zakończyć przykładem poświęcenia, honoru i prawdziwej odwagi Pana Wołodyjowskiego - cnót, które ukazane w powieść Sienkiewicza kształtować mają całe pokolenia Polaków.

Wszystkim, którzy przyjęli nasze zaproszenie na "Śniadanie po staropolsku z Sienkiewiczem" DZIĘKUJEMY !

 

IJ.

 
 
 

 
 
 
zdjęcia zbiory własne biblioteki